Piernikowy ludzik cake pop

Piernikowy ludzik cake pop

Święta bez pierniczków?! Co to za święta, prawda? Może nie mam dla Was przepisu na tradycyjne ciasteczka, za to mam coś lepszego – uroczy ciastek cake pop o smaku piernika z powidłami! Zapraszam serdecznie 🙂

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

 

Przepis na ciasto piernikowe do cake pops (Murzynek z nutą piernikową – 1/2 porcji)*:

 

–  160 g (1 szklanka) mąki pszennej

– 100 g (1/2 szklanki) drobnego cukru do wypieków (w org. więcej cukru)

– 60 g masła

– 2 małe jajka w temperaturze pokojowej (osobno białka i żółtka)

1/2 szklanki (125 ml) mleka

– 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

– 1 łyżeczka cynamonu mielonego

– 1 łyżeczka przyprawy do piernika

– 3 łyżeczki kakao ciemnego

– 3 łyżki powideł śliwkowych

*Przepis na ciasto piernikowe pochodzi z bloga Moje Wypieki Murzynek z nutą piernikową.

 

Przygotować formę, moja keksówka ma wymiary 21/13 cm, wyłożyć papierem do pieczenia.  Piekarnik nastawić na 170℃, bez termoobiegu.

Do garnuszka wsypać cukier i kakao – wymieszać. Następnie dodać mleko i ponownie wymieszać. Dodać masło i na średniej mocy palnika doprowadzić całość do wrzenia, gotować przez 2 minuty. Zdjąć z palnika, wystudzić.

W misce przesiać mąkę, cynamon, przyprawę do piernika i sodę. Wymieszać.

Do wystudzonej masy kakaowej dodać suche składniki i wymieszać rózgą kuchenną. Na koniec dodać powidła i wymieszać łyżką.

W osobnej misce ubić białka na sztywną pianę. Dodawać żółtka jedno po drugim nadal ubijając. Masę jajeczną dodać do ciasta i delikatnie wymieszać łyżką.

Gotową masę przelać do przygotowanej formy. Piec w temp. 170℃ ok. 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Wyjąć z piekarnika, pozostawić na 10 min w foremce, następnie wyjąć na kratkę, wystudzić.

__________________________________________________________________________________________________________

 

Z tego przepisu uzyskamy ok. 460 g ciasta na cake pops. Ja z reguły do jednej partii babeczkowych lizaków zużywam 230 g ciasta, resztę mrożę w woreczku foliowym do wykorzystania w przyszłości. Można zamrozić ciasto w całości lub wersji już pokruszonej.

Ciasto na cake pops można przygotować nawet dwa dni wcześniej. Można także wykorzystać pozostałości innego „babko-podobnego” ciacha, robionego przy okazji innych wypieków. 

__________________________________________________________________________________________________________

 

Przepis na piernikowe ludziki ok. 13 szt:

– 230 g ciasta piernikowego

– 30 g mascarpone

– 40 g roztopionej mlecznej lub gorzkiej czekolady

– 30 g powideł śliwkowych

 

Składniki i akcesoria do dekoracji:

– 200 g czekolady mlecznej

– 30 g czekolady białej

– olej kokosowy lub tłuszcz roślinny typu Planta

– forma silikonowa z wgłębieniami w kształcie piernikowych ludzików (u mnie Wilton), ewentualnie niewielka metalowa wykrawaczka

– lukier do pierniczków (skorzystałam z gotowego lukru królewskiego Renshaw) lub biała czekolada 

– małe, mocne woreczki foliowe do lukrowania

– kolorowa posypka cukrowa drobny maczek

– opcjonalnie czarny barwnik do czekolady lub odrobina gorzkiej czekolady (oczy)

– papierowe patyczki do cake pops o długości 15 cm

– wykałaczki, szczypce precyzyjne

– stojak na cake pops, najlepiej kawałek styropianu lub gąbki florystycznej.

__________________________________________________________________________________________________________

 

Wykonanie piernikowych ludzików cake pops:

Ciasto piernikowe przekładamy do miski i rozdrabniamy w dłoniach do otrzymania małych okruszków. Czynność tę możemy wykonać także przy pomocy malaksera. Pokruszone ciasto odstawiamy na bok. 

Mascarpone, roztopioną czekoladę i powidła śliwkowe dodajemy do miski z okruszkami ciasta (na zdjęciu brak powideł, zapomniałam je sfotografować ;)). Czekolada może być gorąca, a mascarpone i powidła zimne. Nie ma to większego znaczenia, ale warto mascarpone i powidła umieścić w misce z jednej strony okruszków, a czekoladę z drugiej strony, następnie przysypać okruszkami ciasta dodane składniki i dopiero całość zagniatać. 

 

Mieszankę zagniatamy tak długo, aż uzyskamy jednolitą konsystencję. Powstałe ciasto powinno być wilgotne i na tyle plastyczne, aby można było z niego ulepić kulkę.

Przy pomocy wagi kuchennej odmierzamy 25 g kawałki ciasta. Dokładnie taką ilość ciasta pomieści wgłębienie foremki. 

Na początek wykładamy część ciasta na dno wgłębienia i ugniatamy dokładnie, aby każda przestrzeń została dobrze wypełniona. Dokładamy resztę ciasta. Ugniatamy i wyrównujemy wierzch.

 

Wypełnioną foremkę wkładamy do zamrażarki na 30 min. Dobrze schłodzone ciasto będzie można z łatwością wyjąć z silikonowej formy. 

 

Jeśli nie posiadamy formy silikonowej możemy użyć metalowej wykrawaczki do pierników o wymiarach mniej więcej 4,5cm / 3,5cm (to jest wymiar jednego wgłębienia w formie silikonowej). Wystarczy wypełnić foremkę ciastem, ugnieść dokładnie i delikatnie wysunąć uformowane ciasto palcami. Dla przykładu przedstawiłam tę czynność na zdjęciach, jednak z powodu braku odpowiedniej foremki użyłam dużo większej, ale to tylko przykład. 

 

Wracając do przepisu… gdy ciasto chłodzi się w zamrażalniku, rozpuszczamy mieszankę mlecznej i białej czekolady, w kąpieli wodnej.

Do garnka wlewamy wodę tak, aby przykryła dno, połamaną w kostkę czekoladę lub dropsy czekoladowe (mleczna i biała razem) wrzucamy do metalowej miskiz długim uchwytem. Doprowadzamy wodę do wrzenia. Zmniejszamy temperaturę kuchenki. Mam indukcyjną – w skali od 1 do 10 nastawiam na 3, woda wówczas nie gotuje się, a jedynie paruje, ale wystarczająco intensywnie, żeby rozpuścić kostki czekolady. Miskę z czekoladą umieszczamy nad parą. Pamiętajmy, aby miska nie dotykała wody. A teraz – cierpliwie czekamy ;). Nauczona doświadczeniem, nie przyspieszam już tego procesu! Gęsta i ziarnista polewa to efekt zbyt mocnego podgrzewania czekolady.

Czekoladę należy najczęściej trochę upłynnić (przeważnie  jest zbyt gęsta) więc po roztopieniu dodajemy łyżeczkę oleju kokosowego/Planty lub więcej jeśli zajdzie taka konieczność i mieszamy. Polewa powinna swobodnie spływać z łyżeczki.

 

Przygotowujemy 13 patyczków do cake pops. Wyjmujemy ciasto z zamrażalnika.

Delikatnie odchylamy silikonowe ścianki formy i podważając palcami od dołu wysuwamy uformowane ludziki z wgłębień.

 

Ludziki możemy ulepić 1-2 dni wcześniej, wówczas przechowujemy je w lodówce. Jeśli będą zbyt mocno schłodzone aby wpić patyk, wystarczy je wyjąć z lodówki 10 minut wcześniej. Pamiętajmy o przykryciu ich folią spożywczą, w przeciwnym razie będą lekko wyschnięte.

 

Teraz czubek patyczka maczamy w czekoladzie, ok. 1 cm i natychmiast wtykamy w ciasto od dołu, między nogi 😉 ludzika, na głębokość nie dalej niż 1 cm. Jeśli ciasto okaże się za twarde i pęknie przy nabijaniu odczekajmy 10 min, aby ciasto lekko zmiękło. 

Nabite lizaki ponownie odkładamy do lodówki na 5 min, tak aby patyczki stabilnie „siedziały” w cieście.

 

Przygotowujemy podstawkę dla naszych chłopaków i wykałaczki (w razie niechcianych bąbelków na polewie). Potrzebna też będzie nieduża szklanka, moja o pojemności 180 ml.

Polewę podgrzewamy, jeśli zdążyła trochę stężeć. Przelewamy polewę do szklanki. Przed oblewaniem należy postukać w dno naczynia z czekoladą, ręką lub naczyniem o blat. Dzięki temu większość pęcherzyków powietrza wypłynie na wierzch i nasza polewa będzie gładsza.

Ludziki zanurzamy pionowo w czekoladzie, po wynurzeniu jej nadmiar bardzo delikatnie strzepujemy, nadal w pozycji pionowej, głową do dołu. Następnie stukamy dłonią w patyczek z cake popsem, lub w rękę trzymającą cake popsa. Jednocześnie przy stukaniu obracamy lizakiem wokół własnej osi. Gdy zauważymy jeszcze jakiś pęcherzyk powietrza na czekoladzie, możemy przebić go wykałaczką, na tym etapie nie pozostanie po nim śladu. Na koniec, gdy nadmiar czekolady spłynie, możemy lekko potrząsnąć lizakiem w pozycji poziomej (przód i tył ludzika), aby wygładzić ewentualne nierówności. 

Oblane lizaki wbijamy w podstawkę i przenosimy do lodówki do całkowitego zastygnięcia czekolady. 

Przygotowujemy akcesoria do dekoracji: posypka cukrowa, lukier biały, woreczki, wykałaczki, szczypce i czarna polewa lub gorzka czekolada.

Ludziki możemy zacząć dekorować gdy czekolada całkowicie zastygnie. Na początek dekorujemy ludzika lukrem (woreczek z małą dziurką). Po wykonaniu wszystkich dekoracji lukrem przyczepiamy od razu kolorowe kuleczki. Szczypce będą tu bardzo pomocne.

 

Następnie na czubku główki wylewamy większą ilość lukru, aby utworzyła ściekające sople. Dekorujemy posypką i przenosimy do lodówki do czasu stwardnienia lukru.

 

Na koniec przy pomocy wykałaczki nanosimy czarne czekoladowe punkciki na oczy. Gotowe ludziki przenosimy do lodówki.

 

Bożonarodzeniowe pierniczenie zaliczone!

 

Pamiętajmy, aby przechowywać nasze cake pops w lodówce. W temperaturze pokojowej wytrzymają spokojnie kilka godzin. Przy kilku godzinach bez chłodzenia rozmięknął w środku i podczas jedzenia mogą spadać z patyczka ;). Wytrzymują do 6 dni, przechowujemy w lodówce.

Powodzenia i smacznego!